A A A

Zawiadamianie o oddaniu do użytku i eksploatacji obiektów budowlanych

Budujący zobowiązuje się w terminie 7 dni od przystąpienia do użytkowa­nia całościi lub części.W budynku zawiadomić o tym organ administracji państwowej jak i nadzorownictwa nad budownictwem. Właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany użytkować obiekt zgodnie z jego przeznaczeniem oraz utrzymywać go w należytym stanie technicznym.Budynek wolno stojący czy bliźniaczy Na wstępie należy wyjaśnić, co to jest budynek wolno stojący, bliźniaczy i szeregowy. W budownictwie indywidualnym spoty­kamy się bowiem z takimi rodzajami zabudowny działek. Budynkiem wolno stojącym nazwiemy budynek usytuowany w pewnej odległości od granicy działki i nie przylega­jący do budynków położonych na działce sąsiedniej (rys. 6-6a). Budynek bliźniaczy usytuowany jest na granicy działki i posiada wspólną ścianę z przylegającym doń takim sa­mym budynkiem na działce sąsiedniej (rys. 6-6b). Budynki szeregowe to ciąg jednakowych budynków pobudowanych na całej szerokości działki (rys. 6-6c). Budynki takie, oprócz skrajnych, mają dwie ściany wspólne. Ten rodzaj zabudowy jest nadzwyczaj ekonomiczny. W niektórych krajach (np. w Wielkiej Brytanii) budownictwo szeregowe jest niezmier­nie rozpowszechnione jako najtańsze budownictwo mieszkaniowe. U nas nie jest tak popularne, buduje się takich domów niezwykle mało, dlatego też nie będziemy się nimi szerzej zajmować. Nie zawsze istnieje możliwość wyboru między budynkiem wol­no stojącym i bliźniaczym, gdyż plany szczegółowe osiedla czy wsi często już z góry określają rodzaj zabudowy. Czasem jednak władze budowlane pozostawiają budującemu swobodę w tym za­kresie. I wówczas powstaje problem wyboru rodzaju zabudowy. Zarówno jeden, jak i drugi mają swoje wady i zalety. Budynki mieszkalne wolno stojące mają niewątpliwą i często wysoko ce­nioną zaletę, jaką jest pewne wyizolowanie się od otoczenia. Dru­gą zaletą budynku wolno stojącego jest możliwość najkorzyst­niejszego rozwiązania projektowego — funkcjonalnego i archi­tektonicznego. W budynku takim można uzyskać najbardziej korzystne oświetlenie i nasłonecznienie wszystkich pomieszczeń. Są to główne, choć nie jedyne, walory budynku wolno stojącego. Zalety budynku bliźniaczego są natury ekonomicznej. Budynek ten zarówno w budowie, jak i w eksploatacji, jest znacznie tańszy od wolno stojącego. Wspólne elementy, takie jak wspólna ściana, wspólny pion wodny i kanalizacyjny, wspólne przyłącze instalacji wodnej, kanalizacyjnej czy elektrycznej, znacznie obniżają koszty budowy. Poza tym budowa domu wspólnymi siłami dwóch rodzin, dzięki podziałowi funkcji, pozwala uzyskać sprawniejszą orga­nizację, zaopatrzenie i transport. Fachowcy obliczają, że wyżej wymienione czynniki mogą w czasie budowy przynieść oszczędno­ści rzędu około 14%. Również koszty eksploatacji budynku bliź­niaczego są niższe niż w analogicznym budynku wolno stojącym. Zwłaszcza oszczędza się na opale, gdyż mniejsza jest ilość ścian zewnętrznych, które, jak wiadomo, powodują straty ciepła. Zuży­cie opału wynosi około 88°/o (w piętrowych mniej, w parterowych więcej) zużycia w takim samym budynku wolno stojącym. Inaczej wygląda sprawa bliźniaczych budynków inwentarskich i gospodarczych. Ludność wiejska budynki takie chętnie stosuje, gdyż w warunkach wiejskich system ten jest racjonalny i słuszny, ponieważ umożliwia lepsze wykorzystanie działki. Przy znanym u nas rozdrobnieniu gospodarstw rolnych, gdzie często spotyka się bardzo wąskie działki (poniżej 15 m), zabudowa bliźniacza staje się koniecznością. Jeżeli chodzi o budynki gospodarcze budowane na terenie miast, wydaje się, że również lepiej grupować je po dwa lub nawet cztery przy wspólnej granicy działek. Zabudowa taka jest bar­dziej ekonomiczna, wprowadza pewien porządek, przez co odzna­cza się wyższymi walorami estetycznymi.Kuchnia w mieście i na wsi Od czasów najdawniejszych miejsce przygotowania posiłków było ośrodkiem mieszkania, do którego później dobudowywano inne pomieszczenia. Kuchnia przechodziła wiele ewolucji i spełniała różne funkcje. Obecnie ogranicza się czynności wykonywane w kuchni do go­towania i jedzenia. W związku z tym zmniejszyły się i rozmiary kuchni. W dużych miastach powstają w blokach mieszkalnych bardzo małe kuchnie, tzw. laboratoryjne, przeznaczone tylko do przygotowania posiłków bez miejsca na ich spożywanie. Rozwiąza­nia tego rodzaju nie wydają się ani słuszne, ani wygodne. Posiłki najlepiej jest spożywać na miejscu, bez zbędnego przenoszenia. Z drugiej strony — kuchnia zbyt duża to bezsensowne marno­wanie przestrzeni mieszkalnej. Najbardziej ekonomiczne i racjonalnie zaprojektowana kuch­nia powinna mieć ok. 8 do 10 m2 powierzchni, zależnie od liczeb­ności rodziny, sposobu prowadzenia gospodarstwa oraz upodobań użytkowników. Nad sposobem prawidłowego i racjonalnego rozwiązania wnę­trza kuchni należy zastanowić się już w trakcie budowy domu, a nawet przed jej rozpoczęciem. Praca w kuchni, podobnie jak praca w zakładzie produkcyjnym, składa się z szeregu czynności, które układają się w logiczną kolejność. A więc najpierw prze­chowywanie produktów spożywczych, następnie przygotowanie ich, a w końcu sprzątanie i zmywanie. Ta kolejność powinna decydować o rozmieszczeniu sprzętów w kuchni. W pierwszej ko­lejności zatem ustawiamy szafkę do przechowywania produktów i lodówkę, następnie stół, na którym będziemy przygotowywali potrawy do gotowania, a potem trzon kuchenny i zlewozmywak. Wszystkie te sprzęty łączymy małymi blatami w taki sposób, aby tworzyły jeden nieprzerwany ciąg umieszczony na jednym pozio­mie (ok. 80 cm od podłogi). Miejsce pod oknem wykorzystujemy Rys. 6-7. Wnętrze kuchni na urządzenie szafki. Powinna ona mieć wentylację bezpośrednio z zewnątrz i ażurowe półki dla zapewnienia wewnątrz wymiany powietrza. Zlewozmywak można również obudować, a miejsce pod nim przeznaczyć na pojemnik na odpadki i śmiecie. Ponad tymi sprzętami przymocowuje się do ściany małe szafki z szuflad­kami i półeczki w ten sposób, aby wykorzystać wolną przestrzeń aż do sufitu (rys. 6-7). Będzie się tam trzymać naczynia kuchenne, talerze, szklanki, łyżki itp. drobny sprzęt kuchenny. Rozmieszcza się go w ten sposób, aby znajdował się w pobliżu miejsca, gdzie będzie używany. Trzeba też pomyśleć o urządzeniu miejsca do spożywania posił­ków. W miejscu wygospodarowanym na małą jadalnię potrzebny jest stół i np. szeroka wygodna ława, okryta miękkim, kolorowym nakryciem oraz parę stołeczków. Ławę można wykonać jako skrzynię, wewnątrz której będą przechowywane chwilowo nieuży­wane rzeczy* Ściany nad ławą można wyłożyć matą lub płytą paździerzową efektownie wykończoną drewnem. Część kuchenną można oddzielić od jadalni zasłoną umocowaną na szynach w su­ficie. Dobre oświetlenie w kuchni jest nader ważne. Oprócz oświetle­nia ogólnego należy przewidzieć podświetlenie miejsc pracy. Naj­lepiej uczynić to umieszczając światło (np. świetlówkę) u spodu górnej szafki. Należy przy tym osłonić je za pomocą małej listewki przybitej do brzegu szafki, aby nie padało bezpośrednio w oczy. Dla utrzymania czystości wskazane jest polakierowanie wszyst­kich sprzętów i szafek oraz wyłożenie części nie zabudowanych białą glazurą. Podłoga powinna być ze specjalnej wykładziny przystosowanej do łatwego zmywania, np. z PCW. Wszystko, co do tej pory zostało powiedziane o urządzeniu kuchni, może odnosić się do kuchni zarówno w mieście, jak i na wsi. Zakłada się bowiem, że czynności związane z przygotowa­niem karmy dla zwierząt zostały przeniesione do parnika znajdu­jącego się w budynku inwentarskim. Jednakże powierzchnia kuchni na wsi powinna być większa (powyżej 12 m1), ponieważ niektóre czynności związane z prowa­dzeniem gospodarki rolnej nie mogą być całkowicie z niej wyeli­minowane. Trzeba też wziąć pod uwagę, że kuchnia na wsi rzadko jeszcze wyposażona jest w urządzenia wodociągowe lub kanali­zacyjne, a tym bardziej gazowe. Z tych też względów należy prze­widzieć miejsce na zainstalowanie węglowego trzonu kuchennego z podręcznym miejscem na opał oraz zbiorników na wodę i nie­czystości. Ze względów higienicznych i estetycznych najlepiej oba te zbiorniki obudować tak, aby widoczne były tylko gładkie pła­szczyzny. W kuchniach wiejskich w czasie gotowania powstaje duża ilość pary wodnej. Ponieważ może ona grozić zawilgoceniem całego mieszkania, bardzo ważną rzeczą jest usunięcie jej na zewnątrz. Nawet najlepiej działająca wentylacja nie jest w stanie wyciągnąć wszystkiej pary. Radykalnym sposobem na usuwanie pary i za­pachów kuchennnych jest umieszczenie nad trzonem kuchennym tzw. kapy czyli okapu. Kapę można wykonać z blachy, tworzywa sztucznego lub ze szkła zbrojonego. Wnętrze kapy łączy się bezpośrednio lub za pomocą wentylatora mechanicznego z przewodem kominowym. Proste to urządzenie całkowicie wyciąga z kuchni wilgoć, opary i gorące powietrze.